VI U 352/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie z 2025-01-17
Sygn. akt VI U 352/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 stycznia 2025 roku
Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi - Południe w Warszawie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:
Przewodniczący: sędzia Bartosz Szałas
Protokolant: protokolant sądowy Paulina Świętochowska
po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2025 roku w Warszawie
na rozprawie
sprawy z odwołania C. D.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w W. z dnia 2 sierpnia 2024 roku, znak: 450000/CW/01217017/2024/ZAS
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w W.
o zasiłek chorobowy
1. zmienia zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w W. z dnia 2 sierpnia 2024 roku, znak: 450000/CW/01217017/2024/ZAS w części, w ten sposób, że uznaje, że odwołująca się C. D. nie jest zobowiązana do zwrotu zasiłku chorobowego wypłaconego jej za okres od 27 lutego 2021 roku do 17 marca 2021 roku;
2. w pozostałym zakresie oddala odwołanie.
Sygn. akt VI U 352/24
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 2 sierpnia 2024 roku, znak: 450000/CW/01217017/2024/ZAS, Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w W. odmówił C. D. prawa do zasiłku chorobowego za okres od 27 lutego 2021 roku do 17 marca 2021 roku oraz zobowiązał ją do zwrotu nienależnie pobranego zasiłku chorobowego za ten okres w kwocie 2.990,80 zł brutto. W uzasadnieniu decyzji ZUS podał, że przebywając na zwolnieniu lekarskim za okres wskazany w tej decyzji ubezpieczona świadczyła pracę z tytułu umowy zlecenia u płatnika (...).
(decyzja ZUS z dnia 02.08.2024r. – akta organu rentowego)
Od powyższej decyzji C. D. wniosła odwołanie, wnosząc o zmianę decyzji w całości, bowiem w okresie objętym zaskarżoną decyzją w rzeczywistości nie świadczyła żadnej pracy, była wtedy chora na COVID-19.
(odwołanie – k. 10)
W odpowiedzi na odwołanie ZUS wniósł o jego oddalenie w całości, powtarzając argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
(odpowiedź na odwołanie – k. 2 – 3)
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Odwołująca się C. D. w dniach 3, 9, 15, 17 i 24 marca 2021 roku wykonywała pracę z umowy zlecenie zawartej z Instytutem (...) w W., za co otrzymała łącznie wynagrodzenie w kwocie 1.380,00 zł brutto, łącznie przepracowała wówczas 60 godzin.
Odwołująca się nie podpisała listy obecności za wskazane wyżej dni, jednak jak już po otrzymaniu decyzji ZUS zaskarżonej w niniejszej sprawie pojechała do (...) i zobaczyła, że figuruje w systemie to stwierdziła, że podpisze listę obecności, ponieważ nie jest w stanie z pamięci odtworzyć, czy wówczas pracowała, czy nie. W (...) w okresie covidowym było zamieszanie, czasem inna osoba przychodziła na miejsce odwołującej się, aby pracować według grafiku, w którym wpisana była odwołująca się.
Odwołująca się wtedy, kiedy pracowała w (...) nie była świadoma, że ma wystawione zwolnienie lekarskie. Wtedy, gdy faktycznie przebywała na zwolnieniu lekarskim w związku ze swoim zachorowaniem na COVID-19 nie świadczyła żadnej pracy, ponieważ nie była w stanie, była wówczas hospitalizowana.
(dowód: pismo (...) z dnia 06.09.2024r. – k. 12, pismo (...) z dnia 27.06.2024r. – akta organu rentowego, zeznania odwołującej się C. D. – k. 20 – 20 verte)
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o wskazane wyżej dowody z dokumentów, w tym zawartych w aktach ZUS, których wiarygodność nie została przez strony skutecznie zakwestionowana w toku postępowania. Sąd oparł się również na zeznaniach odwołującej się uznając je za wiarygodne w całości. Sąd miał na uwadze, że odwołująca się nie była w stanie w swych zeznaniach potwierdzić lub zaprzeczyć temu, czy wtedy pracowała, czy nie, ponieważ nie pamięta tych okoliczności.
Sąd zważył, co następuje:
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest odwołanie C. D. od decyzji ZUS odmawiającej jej prawa do zasiłku chorobowego za okres od 27 lutego 2021 roku do 17 marca 2021 roku oraz zobowiązującej ją do zwrotu nienależnie pobranego zasiłku chorobowego za ten okres.
W pierwszej kolejności Sąd zajął się kwestią prawa do zasiłku chorobowego za okres od 27 lutego 2021 roku do 17 marca 2021 roku. Z ustaleń Sądu wynika, że odwołująca się nie była w stanie z pewnością potwierdzić, czy pracowała, czy nie w tym okresie. Jednocześnie z dokumentów przesłanych przez (...) wynika, że faktycznie w tym okresie objętym zaskarżoną decyzją świadczyła pracę i otrzymała za to wynagrodzenie. W tej sytuacji Sąd uznał, że z materiału dowodowego wynika, że odwołująca się pracowała w tym okresie. Zgodnie zaś z art. 17 ust. 1 ustawy zasiłkowej ubezpieczony wykonujący w okresie orzeczonej niezdolności do pracy pracę zarobkową lub wykorzystujący zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia. Wobec tego w niniejszej sprawie, skoro odwołująca się wykonywała pracę w okresie zwolnienia, to traci prawo do zasiłku za okres tego zwolnienia. Sąd uznał więc, że zasadnym jest odmówienie jej prawa do zasiłku chorobowego za okres wskazany w zaskarżonej decyzji.
W tym miejscu należy przejść do kwestii rozstrzygnięcia w przedmiocie zobowiązania do zwrotu nienależnie pobranego zasiłku chorobowego.
Zgodnie z art. 84 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej też jako: ustawa systemowa) osoba, która pobrała nienależne świadczenie z ubezpieczeń społecznych, jest obowiązana do jego zwrotu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, w wysokości i na zasadach określonych przepisami prawa cywilnego, z uwzględnieniem ust. 11. Odsetki, z zastrzeżeniem ust. 1a, są naliczane od dnia następującego po dniu wypłaty świadczenia do dnia spłaty. Odnośnie zakwalifikowania świadczenia jako nienależnego należy zaś sięgnąć do art. 84 ust. 2 ustawy systemowej. W treści zaskarżonej decyzji ZUS nie podał konkretnej podstawy prawnej z art. 84 ustawy systemowej dla uznania świadczenia za nienależnie pobrane. Należy więc zauważyć, że zgodnie z art. 84 ust. 2 pkt 1 tej ustawy za kwoty nienależnie pobranych świadczeń uważa się świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń albo wstrzymanie ich wypłaty w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca świadczenie była pouczona o braku prawa do ich pobierania, zaś zgodnie z jej art. 84 ust. 2 pkt 2 za kwoty nienależnie pobranych świadczeń uważa się świadczenia przyznane lub wypłacone na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzania w błąd organu wypłacającego świadczenia przez osobę pobierającą świadczenia.
W orzecznictwie wskazuje się słusznie, że „obowiązek zwrotu świadczenia obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, mając świadomość jego nienależności. Dotyczy to zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach dotyczących braku prawa do pobierania świadczenia (art. 84 ust. 2 pkt 1 u.s.u.s.), jak i osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd organu wypłacającego świadczenie (art. 84 ust. 2 pkt 2 u.s.u.s.)” (postanowienie SN z dnia 19 maja 2022 roku, sygn. akt I USK 429/21; postanowienie SN z dnia 11 marca 2020 roku, sygn. akt III UK 72/19). Przepis art. 84 u.s.u.s., ustanawiając obowiązek zwrotu świadczenia przez osobę, która pobrała nienależne świadczenie, wskazuje istotną cechę nienależnie pobranego świadczenia w ujęciu ustawy systemowej, określaną jako differentia specifica, tj. świadomość (zła wiara) osoby pobierającej świadczenie co do nieprzysługiwania tego świadczenia w całości lub w części od początku, albo w następstwie później zaszłych zdarzeń. Obowiązek zwrotu świadczenia obciąża więc tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, mając świadomość jego nienależności (postanowienie SN z dnia 9 marca 2021 roku, sygn. akt III USK 60/21). Zarzut pobrania nienależnego świadczenia z ubezpieczenia społecznego może być podniesiony tylko wobec osoby, która otrzymała świadczenie bezpodstawnie, i to tylko wówczas, gdy osoba ta miała świadomość, że wypłacone świadczenie jej się nie należy (wyrok SN z dnia 2 października 2018 roku, sygn. akt I UK 248/17).
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie można mówić o świadczeniu pobranym przez odwołującą się nienależnie, brak bowiem spełnienia owej przesłanki winy. Sąd ustalił bowiem, że odwołująca się w momencie, gdy świadczyła pracę na rzecz (...) nie miała świadomości, że faktycznie przebywa na zwolnieniu lekarskim. Z ustaleń Sądu wynika, że w tamtym czasie, w związku z zachorowaniami na COVID-19 było duże zamieszanie wśród pracowników medycznych, zdarzało się, że za powódkę pracował w rzeczywistości ktoś inny, lub to ona kogoś innego zastępowała. Nigdy jednak nie było tak, aby powódka świadomie, wiedząc, że przebywa na zwolnieniu lekarskim, świadczyła pracę, czy to dla swojego podstawowego pracodawcy, czy też na podstawie umowy zlecenia z (...). Sądowi zaś z urzędu jest wiadome, wobec trwania innych takich postępowanie przed Sądem przeciwko ZUS, że pracownicy szpitali często byli kierowani na kwarantannę w związku z kontaktem z osobą chorą na COVID-19, o czym nie wiedzieli. W dokumentacji więc było oznaczenie przebywania na kwarantannie, z czym wiązało się zwolnienie lekarskie, ale sami pracownicy nie mieli świadomości, nikt im nie mówił, że przebywają na zwolnieniu lekarskim i nie mogą wtedy świadczyć pracy. Nie obejmuje to oczywiście sytuacji, gdy zwolnienia lekarskie były wystawione w związku z rzeczywistym zachorowaniem danego pracownika. Przed Sądem toczy się inna sprawa pracownicy Wojskowego Instytutu Medycznego (sygn. akt VI U 316/24), który również był płatnikiem w sprawie odwołującej się, co wynika z dokumentów watkach organu rentowego, w której to Sąd ustalił, że w (...) istniała praktyka niepowiadamiania pracowników skierowanych na kwarantannę o tym skierowaniu, co kończyło się tym, że pracownicy ci w okresie objętym takim zwolnieniem lekarskim związanym z kwarantanną, które również było płatne w wysokości 100% podstawy wymiaru, świadczyli inna pracę na podstawie umów cywilnoprawnych.
W niniejszej sprawie Sąd ustalił na podstawie zeznań odwołującej się, że w okresie swojego zwolnienia lekarskiego związanego z chorobą COVID-19 nie była w stanie świadczyć pracy, ponieważ była hospitalizowana, bardzo ciężko przeszła to zachorowanie. Fizycznie więc nie byłaby w stanie świadczyć pracy. Jednocześnie ZUS nie wskazał, czy zwolnienie lekarskie, o którym mowa w niniejszej sprawie dotyczyło właśnie tego okresu zachorowania odwołującej się, czy też właśnie był to okres jej skierowania na kwarantannę, co było dosyć częste w przypadku personelu medycznego, a pielęgniarka do takiego personelu należała i pracowała w szpitalu. Sama odwołująca się też nie była w stanie podczas swych zeznań na rozprawie wskazać, czy zwolnienie zakwestionowane przez ZUS dotyczyło jej choroby, czy też okresu jej kwarantanny, nie była bowiem w stanie powiedzieć, czy w tym okresie pracowała, czy jednak nie. Wynika to z jej niepamięci, co z kolei jest jednym ze skutków ubocznych przebytej choroby. To jednak, co mogła stwierdzić z całą pewnością, to fakt, że w okresie, gdy faktycznie była chora na pewno nie świadczyła pracy, a także, że w okresie, w którym wiedziała, że ma wystawione zwolnienie lekarskie na pewno również nie świadczyła pracy.
Suma powyższych ustaleń, w powiązaniu z faktem, że z dokumentacji (...) wynika, że odwołująca się świadczyła pracę w danym okresie prowadzi do tylko jednego ustalenia końcowego, które jest w stanie pogodzić to wszystko ze sobą, a mianowicie, że odwołująca się faktycznie w tym okresie pracowała, ponieważ był to okres objęty jej zwolnieniem lekarskim związanym z kwarantanną, o której nie została powiadomiona przez pracodawcę, czy też przez organy państwowe, innymi słowy był to okres, w którym nie wiedziała, że przebywa na zwolnieniu lekarskim. To z kolei prowadzi do ustalenia, że nie można jej przypisać winy, bowiem nie była świadoma, pracując w (...), że w tym okresie jest objęta zwolnieniem lekarskim. Tylko taki wniosek jest w stanie pogodzić te wszystkie ustalenia, o których mowa powyżej. To zaś każe uznać, że skoro brak jest jej winy, to nie można mówić o nienależnie pobranym świadczeniu, którego zwrotu domaga się ZUS. Wobec tego w zakresie, w jakim decyzja nakazuje zwrot świadczenia Sąd uznał, że należy ją zmienić w ten sposób, że uznać, że odwołująca się, mimo faktycznej utraty prawa do zasiłku chorobowego, nie jest jednak zobowiązana do zwrotu wypłaconego jej za ten okres świadczenia.
Powyższe przemawia przeciwko przyjęciu u odwołującej się złej woli, świadomości nienależności pobranych świadczeń, czy wręcz umyślnego, celowego, wprowadzenia organu w błąd. Tym samym nie są spełnione przesłanki z art. 84 ust. 2 ustawy systemowej pozwalające na uznanie świadczenia wypłaconego odwołującej się za okres od 27 lutego 2021 roku do 17 marca 2021 roku za świadczenie nienależne. Wobec tego decyzja ZUS w zakresie, w jakim nakazuje odwołującej się zwrócić świadczenie jest niezgodna z prawem i podlega zmianie.
Mając na uwadze powyższe, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
W tym miejscu, jedynie na marginesie, Sąd pragnie zwrócić uwagę na okoliczność powstałą już po ogłoszeniu wyroku, kiedy to podczas wygłaszania ustnych motywów wyroku przez Sąd odwołująca się wskazała, że leżała w szpitalu, przez co nie mogła świadczyć pracy. Sąd miał na uwadze, że przed wydaniem wyroku odwołująca się w swoich zeznaniach nie była w stanie powiedzieć, jakiego okresu dotyczy zwolnienie lekarskie, a przede wszystkim nie była w stanie wykluczyć, że w tym okresie faktycznie pracowała, co przeczy w sposób oczywisty przebywaniu jej w szpitalu jako pacjenta. Stąd też Sąd poczynił takie ustalenia faktyczne, jakie znajdują się powyżej, i wysnuł z nich takie wnioski, jakie zaprezentował w rozważaniach prawnych. Jednak wobec oświadczenia odwołującej się, że wówczas przebywała w szpitalu, Sąd jedynie pragnie zasygnalizować, że może zaistnieć konieczność przeprowadzenia ewentualnego uzupełniającego postępowania dowodowego, w przypadku zakwestionowania niniejszego wyroku apelacją przez którąkolwiek ze stron, poprzez zwrócenie się do szpitala, w którym odwołująca się była hospitalizowana w związku z COVID-19, o nadesłanie informacji, w jakim okresie faktycznie była ona hospitalizowana. Takie ustalenie może mieć bowiem wpływ na ewentualną zmianę niniejszego wyroku poprzez przyznanie odwołującej się prawa do zasiłku chorobowego w sytuacji, gdyby okres jej hospitalizacji pokrywał się z okresem wskazanym jako dni jej pracy w (...). Sąd jednak nie mógł już w tym zakresie przeprowadzić takiego postępowania, w związku z ujawnieniem tej okoliczności już po ogłoszeniu wyroku.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy dla Warszawy-Pragi Południe w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację: sędzia Bartosz Szałas
Data wytworzenia informacji: